Do szkół, remiz Ochotniczych Straży Pożarnych, sklepów i na osiedla w powiecie łódzkim wschodnim trafią kolejne defibrylatory AED. Samorząd powiatowy zakupił 20 nowych zestawów, a ich montaż w przestrzeni publicznej rozpocznie się w najbliższym czasie. Równolegle ruszą szkolenia z obsługi urządzeń, współfinansowane przez Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego.
To element szerszej strategii, której celem jest maksymalne skrócenie czasu reakcji w przypadku nagłego zatrzymania krążenia.
Nowe defibrylatory zostaną zamontowane w miejscach ogólnodostępnych – przy placówkach oświatowych, w przestrzeniach osiedlowych, w remizach OSP oraz w innych punktach, gdzie codziennie przebywa wielu mieszkańców.
- Defibrylator może uratować człowieka w chwili zatrzymania krążenia, ale samo urządzenie nie wystarczy. Potrzebni są ludzie, którzy wiedzą, jak go użyć. W takich sytuacjach liczy się każda sekunda. Naszą rolą jako samorządu województwa jest nie tylko wspierać finansowo takie projekty, ale też budować świadomość i szkolić mieszkańców, aby potrafili udzielić pierwszej pomocy - mówiła Joanna Skrzydlewska, marszałek województwa łódzkiego.
Zakup 20 zestawów AED to pierwszy etap większego projektu. Władze powiatu zapowiadają, że docelowo urządzeń będzie znacznie więcej.
- Docelowo w całym powiecie ma być 75 takich urządzeń, tak, aby jedno przypadało na tysiąc mieszkańców. To pozwoli nam stać się najbardziej zaopiekowanym powiatem w Polsce. Planujemy również system oznaczeń i aplikację pokazującą, gdzie znajduje się najbliższe AED - podkreślał Mateusz Karwowski, starosta łódzki wschodni. - Naszym celem jest, aby AED było tak powszechne jak gaśnica.
Władze powiatu zapowiadają również konsultacje społeczne dotyczące lokalizacji sprzętu. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać propozycje miejsc, w których - ich zdaniem - defibrylatory są najbardziej potrzebne.
Równolegle z montażem urządzeń rozpoczną się szkolenia z ich obsługi. Zostaną one sfinansowane m.in. ze środków samorządu województwa w ramach projektów społecznych. Celem jest nie tylko instalacja sprzętu, ale przede wszystkim przygotowanie mieszkańców do skutecznego działania w sytuacjach zagrożenia życia.
To nie pierwsza inicjatywa w regionie związana z upowszechnianiem AED. Od kilku tygodni defibrylatory znajdują się również w radiowozach policji w Koluszkach, Rzgowie, Tuszynie i Andrespolu. Z kolei samorząd województwa od lat wyposaża w takie urządzenia pociągi Łódzka Kolej Aglomeracyjna, zwiększając bezpieczeństwo milionów pasażerów.
W przypadku nagłego zatrzymania krążenia kluczowe znaczenie ma czas reakcji. Zanim na miejsce dotrze zespół ratownictwa medycznego, pomoc może rozpocząć świadek zdarzenia. AED zostało zaprojektowane tak, by prowadzić użytkownika krok po kroku przez cały proces udzielania pomocy.
- Nawet jeśli ktoś popełni błąd, nie zaszkodzi pacjentowi. AED kontroluje cały proces - podkreślał st. sekc. Krzysztof Ciamarzewski z Komendy Powiatowej PSP w Koluszkach, który dzięki defibrylatorowi uratował życie człowieka. -Urządzenie samo analizuje rytm serca i informuje, czy potrzebne jest wyładowanie. Nie wykona go, jeśli nie będzie takiej potrzeby. AED jest bardzo proste w użyciu i bezpieczne. Nie należy się go bać.
Samorządowcy zgodnie podkreślają, że powszechny dostęp do defibrylatorów oraz edukacja mieszkańców mogą realnie zwiększyć szanse przeżycia w sytuacjach nagłego zagrożenia życia. Plan, by jedno urządzenie przypadało na tysiąc mieszkańców, stawia powiat łódzki wschodni w gronie najbardziej ambitnych samorządów w kraju w zakresie bezpieczeństwa zdrowotnego.
Foto: Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego