Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim skazał 28-letniego kierowcę na 16 lat i sześć miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności za śmiertelny wypadek, do którego doszło w sierpniu 2024 roku na ul. Mostowej. Mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu i środków odurzających, wjechał na przejście dla pieszych i potrącił dwie kobiety. Obie zginęły na miejscu. Wyrok nie jest prawomocny.
Do tragedii doszło około godziny 19. Kierujący samochodem marki Cupra, jadąc w kierunku centrum miasta, na zakręcie zjechał na przeciwny pas ruchu. Następnie, poruszając się pod prąd, wjechał na oznakowane przejście dla pieszych, gdzie potrącił dwie kobiety w wieku 67 i 69 lat, które przechodziły przez jezdnię, prowadząc rowery.
Po uderzeniu w piesze sprawca zderzył się jeszcze z toyotą, której kierowca zatrzymał się przed pasami, aby ustąpić pierwszeństwa. W wyniku zdarzenia ranni zostali także dwaj pasażerowie cupry oraz kierowca toyoty.
Sprawca wypadku uciekł z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy poszkodowanym. Został zatrzymany przez policję po krótkim czasie. Badanie alkomatem wykazało, że miał około jednego promila alkoholu w organizmie.
Jak przekazała prokuratura, sąd w uzasadnieniu wyroku wskazał, że oskarżony swoim zachowaniem wypełnił wszystkie znamiona zarzucanych mu przestępstw. Podkreślono, że mężczyzna prowadził pojazd pod wpływem alkoholu i substancji odurzających, poruszał się z nadmierną prędkością, a po zdarzeniu zbiegł z miejsca tragedii.
Prokuratura zwróciła uwagę, że określanie tego zdarzenia mianem „wypadku" może sugerować przypadkowość, której w tej sprawie zabrakło. W ocenie śledczych była to skrajnie nieodpowiedzialna i świadoma sekwencja decyzji, prowadząca do śmierci dwóch osób - zdarzenie, które można określić jako zbrodnię drogową.