Chciał uciekać, spowodował kolizję! Kompletnie pijany kierowca Opla zatrzymany przez świadka

ask_policja
fot. poglądowe/ Policja

Do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysokie konsekwencje finansowe grożą kierowcy, który wsiada za kierownicę w stanie nietrzeźwości. Tym razem przekona się o tym 37-letni mieszkaniec gminy Sulmierzyce, który zabrał się za kierowanie mając prawie 3 promile alkoholu w organizmie... Wpadł dzięki czujności innego kierowcy.

Cała sytuacja rozegrała się na drodze powiatowej w Bogumiłowicach 4 lipca w godzinach porannych. Sposób i styl jazdy przemieszczającego się przez tą miejscowość osobowego Opla wzbudził podejrzenie co do stanu trzeźwości kierującego tym pojazdem u jadącego za nim świadka. Mężczyzna zareagował na zagrożenie. 

- Swoim pojazdem wyprzedził Opla, zatrzymał się przed nim, uniemożliwiając mu dalszą jazdę. Kierujący jednak zaczął gwałtownie cofać i uderzył w stojącą za nim osobówkę. Świadek natychmiast podbiegł do kierującego, zabrał z samochodu kluczyki i nie pozwolił agresywnemu kierującemu dalej kontynuować jazdy oni oddalić się z miejsca zdarzenia - relacjonuje mł. asp. Wioletta Mielczarek, rzeczniczka pajęczańskiej komendy. 

O sytuacji został powiadomiony oficer dyżurny pajęczańskiej jednostki i na miejsce natychmiast zadysponował patrol. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że zatrzymany miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że nieodpowiedzialny kierujący nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Jego pojazd zgodnie z nowymi przepisami został zabezpieczony.

Mężczyzna odpowie teraz nie tylko za jazdę na tzw. „podwójnym gazie", bez uprawnień do kierowania, ale także spowodowanie zdarzenia drogowego. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz czekają go też poważne konsekwencje finansowe. O jego losie zdecyduje sąd.

- Dziękujemy świadkowi za wzorową reakcje na zagrożenie i postawę godną do naśladowania! - mówi mł. asp. Wioletta Mielczarek

Tego samego dnia w godzinach popołudniowych w miejscowości Dryganek Duży pajęczańska drogówka wyeliminowała z ruchu nietrzeźwego kierowcę ciężarówki. Podczas kontroli drogowej mundurowi wyczuli woń alkoholu od 33-letniego kierującego, mieszkańca Wielunia. Badanie alkomatem wykazało, że kierujący w organizmie miał niecały promil alkoholu. Mężczyzna już stracił uprawnienia do kierowania, o dalszych konsekwencjach będzie decydował sąd.

Od początku roku 2024 pajęczańska policja wyeliminowała z ruchu aż 116 nietrzeźwych kierujących.